“Swoboda  wypowiedzi  będąca  tylko  ekspresją  swobody  myśli,  debata  i  dyskusja  są nieodzowne dla przepływu wiedzy, dla osiągania postępu, są esencją życia…”

“Prawo do myślenia jest  początkiem  wolności  i  mowa  musi  być  chroniona  przed  rządem, gdyż  mowa jest początkiem  myśli”

Zapraszamy do lektury artykułu .


Czym jest wolność słowa i jakie są jej granice?

Swoboda  wypowiedzi  będąca  tylko  ekspresją  swobody  myśli,  debata  i  dyskusja  są
nieodzowne dla przepływu wiedzy, dla osiągania postępu, są esencją życia(1).

Skonstruowanie  definicji  wolności  wypowiedzi  nie  jest  rzeczą  prostą.  Do  jej wyodrębnienia  dochodzi  za  pomocą  wytyczenia  jej  granic,  co  jest  trudne,  gdyż  przede wszystkim  trzeba  robić  to  w  sposób  nie  naruszający  istoty  tej  wolności.  Swoboda  wypowiedzi jest pojęciem bardzo szerokim, obejmującym coraz to nowsze dziedziny ludzkiej aktywności.  Ludzkość  przeżywa  wręcz  eksplozję  rozwoju   w  dziedzinie  komunikacji,  więc  co  zrozumiałe,  również  pojęcie  swobody wypowiedzi musi się adaptować i rozszerzać. Jednakże przy zakreślaniu jej granic trzeba brać także  pod  uwagę  czy  obejmują  one  sferę  publiczną  czy  obyczajową.  W  szczególności, zwracać trzeba uwagę na fakt, że nieskrępowana wypowiedź może wyrządzać szkodę innym wartościom  i z tego względu należy w tym właśnie miejscu stawiać granicę tej swobodzie. Jednakże  nie  w  każdej  sferze  życia,  gdyż  w  sferze  publicznej,  swoboda  wypowiedzi  jest wartością  nadrzędną,  zapewniającą  prawidłowe  funkcjonowanie  systemowi  politycznemu. Nadmierne  ograniczenie  tej  swobody  prowadziłoby  do  jego  wypaczenia,  nawet  zapewne załamania. Swoboda ta jest jedyną siłą zdolną zapewniać wyborcom pełne spojrzenie na całą gamę  poglądów,  umożliwia  dokonanie  wyboru  opartego  na  pełnej  wiedzy,  a  więc  staje  się filarem  państwa  demokratycznego,  zapewniając  funkcjonowanie  idei  pluralizmu  i  tolerancji. Jej  ograniczanie  mają  służyć  tylko  zachowaniu  równowagi  między  prawem  i  wolnością jednostek  a  ochroną  standardów  demokracji.  Dlatego  przyznaje  się  jej  pierwszeństwo  nawet względem innych wartości z którymi by mogła kolidować(2).

Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych w jednym ze swoich orzeczeń stwierdził:

„sama skłonność wypowiedzi do zachęcania do bezprawnych czynów nie jest wystarczającym powodem do tego, aby ich zakazać. Rząd nie może w sposób konstytucyjny opierać legislacji na  tym, że  czymś  pożądanym  jest  kontrolowanie  prywatnych  myśli  (podległych  mu)  osób. Zagwarantowane  w  I  Poprawce  do  Konstytucji  swobody  są  w  największym niebezpieczeństwie  wówczas,  kiedy  rząd  stara  się  kontrolować  myśli,  lub  usprawiedliwia stanowione przez siebie prawa dążeniem do tego niedopuszczalnego celu. Prawo do myślenia jest  początkiem  wolności i  mowa  musi  być  chroniona  przed  rządem,  gdyż  mowa  jest początkiem  myśli”.  (…)  „Aby  chronić  te  wolności  i  chronić  mowę  ze  względu na  nią  samą, Sąd,  w  rozpoznawanych  w  oparciu  o  I  Poprawkę  sprawach  dokonuje  zasadniczego rozróżnienia  między  słowami  a  czynami, między  ideami  a  zachowaniem.  (…)  Rząd  nie  może zakazać wypowiedzi z tego powodu, że zwiększa ona szansę na to, że nielegalny czyn zostanie dokonany w jakimś nieokreślonym, przyszłym czasie. Rząd może tłumić wypowiedzi z powodu nawoływania  do  użycia  siły  lub łamania  prawa  tylko  wówczas,  gdy  „takie  nawoływanie  ma na  celu  podburzenie  lub  wywołanie  natychmiastowego  bezprawnego zachowania,  i  jest prawdopodobne,  że  podburzy  lub  wywoła  takie  zachowanie (3)

Wolność słowa w prawie międzynarodowym

Wolność  słowa  jest  niewątpliwie  jednym  z  fundamentów  demokratycznego społeczeństwa  i  jako  taki  musiała  być  dostrzeżona,  w regulacjach międzynarodowych. Jest regulowana w artykule 19 Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka,  artykule  19  Międzynarodowego  Paktu  Praw  Obywatelskich  i  Politycznych, artykule 10 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, artykule 13 Konwencji amerykańskiej(4) a także artykule 9 Karty Afrykańskiej

Artykuł 19 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych składa się z  trzech  ustępów,  każdy  z  nich  porusza  odrębną  tematykę. Pierwszy  z  nich  stanowi: „Każdy ma prawo do posiadania bez przeszkód własnych poglądów”. Jest to niewątpliwie wyrażenie wartościnadrzędnej, jako że trudno bez prawa do posiadania własnych poglądów wyobrazić sobie  istnienie  takich  wolności  jak  na  przykład  wolność  sumienia, wolność  zrzeszania  się. Uważa się, że jakakolwiek ingerencja w wolność posiadania poglądów może być jednakowo skuteczna  i  szkodliwa. Regulacja  ta  dodatkowo  tworzy  możliwość  powoływania  się  na artykuł 19 Paktu w przypadku naruszeń prawa do posiadania i wyrażania poglądów. Dopiero  ustęp  drugi  omawianego  artykułu  odnosi  się  bezpośrednio  do  swobody wypowiedzi.  Treść  przepisu  :  „Każdy  człowiek  ma prawo  do  swobodnego  wyrażania  opinii; prawo  to  obejmuje  swobodę  poszukiwania,  otrzymywania  i  rozpowszechniania  wszelkich informacji i poglądów,  bez  względu  na  granice  państwowe,  ustnie,  pismem  lub  drukiem,  w postaci  dzieła  sztuki  bądź  w  jakikolwiek  inny sposób  według  własnego  wyboru”, ujmuje bardzo szeroko sposób rozpowszechniania opinii, informacji i poglądów. Jednakże “realizacja swobód wymienionych  w ustępie drugim „pociąga za sobą  specjalne obowiązki i specjalną odpowiedzialność”. Przejawia się to między innymi w fakcie, że wolności te mogą podlegać pewnym ograniczeniom, jednakże powinny one być wyraźnie przewidziane przez ustawę, co więcej  mają  być „niezbędne dla  poszanowania  praw  i  dobrego  imienia  innych  oraz bezpieczeństwa  państwowego  lub  porządku  publicznego  albo  zdrowia  lub  moralności publicznej”.  W  literaturze  zarzuca  się  tej  części  artykułu  brak  precyzji,  w  szczególności zarzuca  się  mu  brak  dostatecznego  sformułowania zakazu  stosowania  cenzury.  Można  tylko domniemywać,  że  jest  ona  niedopuszczalna,  biorąc  pod  uwagę  nieprzychylne  stanowisko ONZ w tej kwestii, z drugiej strony sam Pakt w żadnym miejscu nie formułuje stanowczego zakazu w tym względzie a co gorszenie przewiduje skutecznych instrumentów kontroli, gdyż obowiązek  składania  sprawozdań  Komitetowi  Praw  Człowieka  z  wykonania  postanowień Paktu,  nie  jest  poparty niczym  więcej  jak  możliwością  przekazywania  przez  Komitet Państwom Stronom uwag natury ogólnej. (5)

O  wiele  lepiej  w  tej  kwestii  zostały  sporządzone  zastrzeżenia  w  Europejskiej Konwencji  Praw  Człowieka.  To  właśnie  standardom  ochrony  wolności  wypowiedzi wypracowanym na  gruncie tej konwencji przypisuje się pierwszeństwo. W myśl artykułu 10 Konwencji    „każdy  ma  prawo  do  wolności  wyrażania  opinii.  Prawo  to  obejmuje  wolność posiadania  poglądów  oraz  otrzymywania  i  przekazywania  informacji  i  idei  bez  ingerencji władz  publicznych  i  bez  względu  na  granice  państwowe”.  Ochrona  przewidywana  przez  ten artykuł  jest  zakreślana  bardzo  szeroko.  Obejmuje  wszelkie  przejawy  wypowiedzi,  sposoby komunikowania  się,  łącznie  z  wolnością  wypowiedzi  artystycznych,  informacjami  o charakterze  handlowym  czy  nawet  muzyką  rozrywkową.  Niebagatelne  znaczenie  na  gruncie Konwencji,  podobnie  jak  w  przypadku  prawa  do  prywatności  ma  również  i  swoboda wypowiedzi. Stała się ona wolnością co do której istnieje bogate orzecznictwo Europejskiego Trybunału  Praw  Człowieka.

Swoboda wypowiedzi w orzecznictwie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka

Już  w  1976  roku  Trybunał  zaznaczył,  że  ta  swoboda  jest podstawą  rozwoju  i  warunkiem  samorealizacji  jednostki,  a  przede  wszystkim  jednym  z najważniejszych  filarów  demokratycznego  społeczeństwa.  Swoboda  ta  nie  ogranicza  się  do informacji i poglądów odbieranych przychylnie, ale oznacza również prawo głoszenia takich, które w  granicach wyznaczonych przez ustęp drugi artykułu 10, obrażają, oburzają   a nawet wprowadzają niepokój w państwie, gdyż takie są wymogi pluralizmu, tolerancji i otwartości, niezbędnych do istnienia demokratycznego społeczeństwa.(6) Treść  ustępu  drugiego  reguluje  korzystanie  z  wolności wypowiedzi,  obwarowane  pewnymi  obowiązkami  i  odpowiedzialnością,  które  „mogą podlegać  takim  wymogom  formalnym,  warunkom,  ograniczeniom  i  sankcjom,  jakie  są przewidziane  przez    ustawę  i  niezbędne  w  społeczeństwie  demokratycznym  w  interesie bezpieczeństwa  państwowego,  integralności  terytorialnej  lub  bezpieczeństwa  publicznego  ze względu  na  konieczność  zapobieżenia  zakłóceniu  porządku  lub  przestępstwu,  z  uwagi  na ochronę zdrowia i moralności, ochronę dobrego imienia i praw innych osób oraz ze względu na  zapobieżenie  ujawnieniu  informacji  poufnych  lub  na  zagwarantowanie  powagi  i bezstronności władzy sądowej”.

Według  Europejskiego  Trybunału  Praw  Człowieka,  koncepcja  „wypowiedzi”

  • oznacza  przede  wszystkim  wyrażenie  opinii  oraz  otrzymywanie  i  rozpowszechnianie informacji i idei (7)
  • wykracza poza słowne wypowiedzi, ustne lub pisemne (8)
  • może obejmować na  przykład  fizyczne  uniemożliwianie  działań  przeciwko  którym  dokonywany  jest  protest (9)

Należy  zauważyć  również  istnienie  negatywnego  prawa  do  swobody    wypowiedzi,  a  więc swobody  nie  wypowiadania  się (10)Gwarancje  zawarte  w  tym  artykule  nie  ograniczają  się  do określonego typu wypowiedzi, w szczególności tylko do sfery politycznej, obejmują również swobodę  wypowiedzi  artystycznej,  a  także  reklamę  handlową.Co  istotne,  każdy  kto  chce przekazać  innym  informacje  lub  idee  niezależnie  od  źródła  z  którego  pochodzą,  może powołać się na ten przepis .(11) Znamienne  jest  również  orzeczenie  Trybunału  którym  potwierdza  on  ograniczoną ochronę  osób  zatrudnionych  jako  funkcjonariusze  publiczni,  podobnie  jak  polityków. Dopuszczalna krytyka w stosunku do takich osób jest szersza ze względu na powierzenie im publicznych  funkcji.  Jest  to  kolejny  przejaw  demokracji,  wyposażanie  jakiejś  osoby  we władzę jest równoznaczne z poddaniem jej ścisłej kontroli, dyskusji i krytyce, a dotyczy to w szczególności dotyczy to osób odpowiedzialnych za utrzymanie porządku publicznego, którzy muszą się liczyć nawet z bardzo ostrą i nawet wyrażoną w obelżywej formie krytyką. Dotyczy to przede wszystkim polityków. Wystawiają się oni świadomie i w sposób nieuniknioną ostrą krytykę,  .Nie  oznacza  to  oczywiście,  że  nie  korzystają  z  ochrony  swojego  dobrego  imienia, ale  ochrona  taka  musi  być  konfrontowana  z  wartością  jaką  jest  dla  demokracji  szeroka debata (12) Swoboda  debaty  politycznej  stanowi  szczególny  aspekt  swobody  wypowiedzi, Trybunał  wielokrotnie  podkreśla  wielkie  znaczenie  swobody  wypowiedzi  dla  dyskusji politycznej  i  ogólnie  spraw  publicznie  ważnych.  Spośród  wszystkich  polityków,  najbardziej kontrolować ingerencje w sferę swobodnej wypowiedzi musi rząd, który ze względu na swoją dominującą  pozycję  ma  możliwość  sięgania  do  sankcji  karnych.  Musi  robić  to  jednak powściągliwie,  szczególnie  jeżeli  możliwe  są  inne  sposoby  reakcji (13)Trybunał  zauważa jednocześnie, że nawet swoboda debaty politycznej nie ma charakteru absolutnego, może być przez  państwo  ograniczana,  jednak  to  organy  Konwencji  ostatecznie  mają  prawo  do  oceny zgodności tych ograniczeń z artykułem 10 Konwencji. Również  i  władza  sądownicza  będąca  niewątpliwie  bardzo ważną  instytucją  w  każdym  demokratycznym  społeczeństwie  powinna  podlegać  kontroli  ze strony  prasy.  Jednakże  sytuacja  samych  sędziów  jest  szczególna.  Ze  względu  na  szczególną rolę  sądownictwa  w  społeczeństwie  oraz  niezaprzeczalną  potrzebę  ochrony  zaufania publicznego dla sędziów, swoboda wypowiedzi musi być ograniczona w zakresie w którym z wpływa właśnie na to zaufanie. Trybunał w tej sytuacji podkreśla pewną swobodę państwa w zakresie  ingerencji  w  swobodę  wypowiedzi  w  tej  kwestii,  jednakże  taka  ingerencja  jest przedmiotem kontroli europejskiej, obejmującej nie tylko przepisy ale i decyzje podejmowane przy  ich  stosowaniu,  łącznie  z  decyzjami  wydawanymi  przez  niezawisłe  sądy.   Wolność  prasy  ma  swoje  ograniczenia – artykuł  10  chroni  prawo  dziennikarzy  do przekazywania  informacji,  ale  muszą  robić  to  w  dobrej  wierze  i  na  dokładnych  podstawach faktycznych,  zgodnie  z  etyką  dziennikarską (14) Trybunał pełniąc swoją funkcję kontrolną nie ma za zadanie zastępować właściwych
organów  krajów,  on  tylko  ustala  czy  państwo  korzystało  ze  swoich  uprawnień  w  sposób rozsądny i proporcjonalny do uprawnionego realizowanego celu oraz, czy racje przedstawiane przez  państwo  na  uzasadnienie  danej  decyzji  są  wystarczające  i  odpowiednie.  Jednakże  nie tylko  państwo  a  każdy,  kto  korzysta  z  praw  i  wolności  zwartych  w  artykule  10  bierze  na siebie  „obowiązki  i  odpowiedzialność”.  Przy  ich  ocenie  istotne  znaczenie  ma  obowiązek unikania  wyrażeń,  które  niepotrzebnie  obrażają  innych,  naruszając  ich  prawa,  a  także potencjalny wpływ medium użytego do wypowiedzi. Nie bez znaczenia jest przecież fakt, że, media  audio-wizualne  oddziaływają  znacznie  silniej  i  o  wiele  bardziej  bezpośrednio  niż prasa. Wpływa to na zróżnicowanie ocen przekroczenia wolności wypowiedzi w konkretnych sprawach  również  za  pomocą  kryterium  rodzaju  medium,  jednak  Trybunał  podkreśla stanowczo,  że  chroniona  jest  nie  tylko  treść  samej  idei  i  informacji  ale również  forma  ich przekazywania(15).

Ochrona  dobrego  imienia  i  praw  innych  osób  w  orzecznictwie  Trybunału  ma poczesne miejsce. W licznych orzeczeniach podkreśla że zawsze przy  badaniu czy  nastąpiło naruszenie praw innych osób należy brać pod uwagę całokształt sytuacji, która jest różna dla innych  osób.  Publiczne nazwanie  polityka  idiotą  w  kontekście  polemicznego  artykułu,  w dodatku przedstawione i umotywowane obiektywnie, podczas politycznej dyskusji, wcale nie musi oznaczać naruszenia jego dobrego imienia, nawet gdy uznać, że samo słowo idiota budzi wątpliwości.  Z  drugiej  strony  w  sprawie  związanej  z  działalnością  polityka,  jeżeli zniesławiająca publikacja podważa jego  cechy  charakteru i dobre imię, postępowanie   karne jest konieczne. (16)

Trybunał dostrzega konieczność chronienia informacji poufnych i tajnych, ważnych dla  państwa,  zastrzegając,  że  pomimo  istotnej  roli odgrywanej  przez  prasę  w  dyskusji politycznej,  publikowanie  poufnego  dokumentu  parlamentarnego  może  być  karalne,  w  celu zapobieżenia ujawniania informacji poufnych (17) .Delikatną  i  wymagającą  działania  z  dużym  rozeznaniem  wydaje  się  kwestia publicznego  relacjonowania  i  komentowania  pracy  sądów.   Ze względu na zagwarantowanie powagi i bezstronności władzy sądowej,  możliwe  są  pewne  ograniczenia  swobody wypowiedzi,  jednakże  nie  upoważniają one  państw  do  ograniczenia  wszelkich  form  publicznej  dyskusji  związanej  ze  sprawami toczącymi  się  przed  sądem.   Media  mają  wręcz  obowiązek  przekazywać  informacje  i  idee trafiające  na  wokandę,  z  drugiej  strony,  temu  obowiązkowi  odpowiada  uprawnienie społeczeństwa do otrzymywania takich informacji.(18)

Europejski  Trybunał  Praw  Człowieka, w jednym ze swoich orzeczeń stwierdził:  „swoboda  ekspresji  nie  może ograniczać  się  do  takich  informacji  i  poglądów,  które  są  odbierane  przychylnie  albo postrzegane jako nieszkodliwe lub obojętne, ale odnosi się w równym stopniu do takich, które obrażają,  oburzają  lub  wprowadzają  niepokój.  Takie  są  bowiem  wymagania  pluralizmu  i tolerancji, bez których demokracja nie może istnieć”.

Ograniczenie wolności słowa a Konstytucja

Polska Konstytucja przewiduje sytuacje, w których prawa i wolności obywatelskie w  tym  swoboda  wypowiedzi  mogą  być  ograniczane.  W  art.  31  ust.  3  sformułowane  są podstawowe  zasady  dopuszczające  ustanawianie  ograniczeń  w  zakresie  korzystania  z  praw  i wolności. W aspekcie formalnym- ograniczenia te muszą być wyrażone w formie ustawy, lub   jej  upoważnienia,  i  mogą  być  ustanowione  tylko  dla  ochrony  jednej  z  sześciu  wartości wyliczonych  w  art.  31  ust.  3  Konstytucji.  Jedną  z  tych  wartości,  wymienioną  w  punkcie piątym  jest  moralność  publiczna, którą  to  wartość  można  by  uznać  za  podstawę wprowadzanej  cenzury.  Jednakże  zważywszy  na  fakt  bardzo  ogólnego  charakteru  tego określenia,  należy  odwołać  się  do  dalszych  zasad.  Wyjątkowo  istotną  wydaje  się  zasada proporcjonalności,  zawarta  w  art.  31  Konstytucji, stanowiąca,  że  ograniczenia  prawo  i wolności  mogą  być  stanowione  tylko  wtedy,  gdy  są  konieczne  w  demokratycznym państwie (19).

Trybunał Konstytucyjny precyzuje, że przy wprowadzaniu ograniczeń konieczne
jest udzielenie odpowiedzi na pytania:
•  czy  wprowadzana  regulacja  ustawodawcza  jest  w  stanie  doprowadzić  do
zamierzonych przez nią skutków,
•  czy  regulacja  ta  jest  niezbędna  dla  ochrony  interesu  publicznego,  z  którym
jest powiązana
•  czy  efekty  wprowadzanej  regulacji  pozostaną  w  proporcji  do  ciężarów
nakładanych przez nią na obywatela

W tym kontekście, każdy prawodawca uchwalając jakiekolwiek prawo mogące naruszyć wolność słowa, musi odpowiedzieć sobie na pytanie, czy spełnia ono wymogi zakreślone wyżej.

Źródła:

(1)C.K. Savich, Freedom of speach: Evolution and Development. A comparison:Yugoslavia/Serbia
Montenegro, United States,Germany, http://www.pogledi.rs/english/freedom.php

(2)A. Frankiewicz, Regulacja wolności wypowiedzi w polskim porządku prawnym [w:] Prawa i wolności
obywatelskie w Konstytucji RP, pod red. B.Banaszaka i A.Presinera, Warszawa 2002, s. 361 – 363
(3)Zob. Ashcroft v. Free Speech Coalition, No 00 – 795
(4)Amerykańska Konwencja Praw Człowieka “Pact of San Jose, Costa Rica”,z dnia 22.11.1969 roku
(5)  A.Frankiewicz, Regulacja wolności wypowiedzi w polskim porządku prawnym,  [w:] Prawa i wolności
obywatelskie w Konstytucji RP, pod red. B.Banaszaka i A.Presinera,Warszwa 2002, s 372.
(6)A.Frankiewicz, Regulacja wolności wypowiedzi w polskim porządku prawnym,  [w:] Prawa i wolności
obywatelskie w Konstytucji RP, pod red. B.Banaszaka i A.Presinera,Warszwa 2002, s 374.
(7)Raport X. v. Wielka Brytania, 12.10.1983,skarga nr 8231/78,DR 49/5 [w:] M. Nowicki, Europejska Konwencja, op cit., s. 405.
(8)Orzeczenie Vogt v. Niemcy, 26.9.1995, A. 323, par. 44, [w:] M. Nowicki, Europejska Konwencja, op cit., s. 407.
(9) Orzeczenie Steel i inni v. Wielka Brytania, 23.9.1998, RJD 1998-VII, par. 92, 5 [w:] M. Nowicki, Europejska Konwencja, op cit.,  s.407.
(10) Raport K. v. Austria, 2.6.1993, A. 225-B, par. 45, 49, 5 [w:] M. Nowicki, Europejska Konwencja, op cit., s. 407.
(11).Decyzja Otto-Preminger-Institut v. Austria, 12.4.1991, skarga nr 13470/87, DR 69/173, 5 [w:] M. Nowicki, Europejska Konwencja, op cit., s. 408.
(12)Orzeczenie Lingens v. Austria, 6.7.1986, A. 103, par. 42, 5 [w:] M. Nowicki, Europejska Konwencja, op cit., s. 415.
(13)Por orzeczenie Castells v. Hiszpania, 23.4.1992, A. 236, par 42,43, 465 [w:] M. Nowicki, Europejska Konwencja, op cit., s. 416.
(14)Raport Fressos i Roire v. Francja, 13.1.1998, skarga nr 29183/95, 5 [w:] M. Nowicki, Europejska Konwencja, op. cit., s. 414.
(15) Por. orzeczenie Jersfild v. Dania, 23.9.1994, A. 298, par 31, 5 [w:] M. Nowicki, Europejska Konwencja, op
cit., s. 426.
(16)Orzeczenie Oberschlick (nr2) v. Austria, 1.7.1997, RJD 1997-IV,par. 30-35, 5 [w:] M. Nowicki, Europejska Konwencja, op. cit.,, s.453.  Decyzja Linpens i Leitgeb v. Austria, 11.12.1981, skarga nr 8803/79,DR 26/171, 5 [w:] M. Nowicki, Europejska Konwencja, op. cit., s. 456.
(17)Decyzja Z. v. Szwajcaria, 6.10.1983, skarga nr 10343/83, DR 35/224, 5 [w:] M. Nowicki, Europejska Konwencja, op. cit., s. 459.
(18)Por orzeczenie The Sunday Times v. Wielka Brytania (nr 1), 26.4.1979, A. 30, par 65, oraz Worm v. Austria, 29.8.1997, RJD 1997-V, par. 50, 5 [w:] M. Nowicki, Europejska Konwencja, op. cit., s. 460.
(19)L.Garlicki, Prawo Konstytucyjne, Warszawa 2005 s.105 ,

Swoboda  wypowiedzi  będąca  tylko  ekspresją  swobody  myśli,  debata  i  dyskusja  są
nieodzowne dla przepływu wiedzy, dla osiągania postępu, są esencją życia